W kuchni fanowsko, amatorsko i entuzjastycznie.
Blog > Komentarze do wpisu

Książki: Potages et breuvages: mes recettes de sorcière

Mam - przyznaję - dwie półki książek kucharskich. I może czasem warto byłoby do nich zajrzeć i się nimi pochwalić.

 


Na pierwszy ogień: Potages et breuvages: mes recettes de sorcière  Brigitte Bulard-Cordeau, przywiezione w tym roku z Francji. Wygląda uroczo i nieco pretensjonalnie, w środku ma sporo przepisów na używanie w codziennej kuchni dzikich roślin.

Wybieram na początek dwa przepisy: na zupę-krem z liśćmi żywokostu i na zupę z gwiazdnicą.

 

Zupa-krem z żywokostu:

5 liści żywokostu
4 małe mączyste ziemniaki
1 szalotka
2 łyżki śmietany
Sól, pieprz

Zagotuj litr wody, ugotuj w niej pokrojone ziemniaki i cebulkę z solą oraz liście żywokostu. Zblenduj na krem, dodaj śmietanę, posyp pieprzem.


Zupa z gwiazdnicy

1 litr bulionu (autorka sugeruje cielęcy, ja pewnie zrobię to akurat na warzywnym)
200 gr drobnego makaronu (nitki)
3 spore garście gwiazdnicy
1 jajko
sól, pieprz

Zagotować bulion, zmieszany z litrem wody. Wrzucić sól i makaron, gotować 10 minut. Opłukaną gwiazdnicę posiekać. W misce rozbełtać jajko, wrzucić gwiazdnicę. Wlać wszystko do zupy, gotować 3 minuty. Posypać pieprzem, podawać.



A co mi tam, dołożę i trzeci:

 

Zupa z liści poziomek

 

2 duże garście liści poziomek
500 gr pasternaku
cebula
sól, pieprz

Zagotować litr wody. Pokroić pasternak i cebulę, wrzucić do wrzątku, gotować do miękkości. Dorzucić liście poziomek, gotować 10 minut. Zmiksować, dodać pieprz i sól.

piątek, 08 maja 2015, ninedin

Polecane wpisy